Informacje
listopad 27th, 2008 by admin
Trochę czasu minęło zanim postanowiłam opisać to co mi sie przytrafia nocami. Pewnie z obawy, że jak będę się nad tym zastanawiać to jeszcze sama sobie zdiagnozuje chorobę psychiczną
Oddzielam noce od dni grubszą linią i dnie spędzam zupełnie normalnie. Zaczęło się od lunatykowania. Sny nigdy nie były jakoś specjalnie przyjemne, zawsze je pamiętałam przez tę ich dziwaczność. Później obudzenie się ze snu zaczęło zajmować mi trochę dłużej. Na początku bardzo męczące były te osoby i przedmioty , które nie znikały od razu pomimo tego, że leżałam już całkiem obudzona, świadoma w łóżku. Strach zastąpiłam ciekawością. Przegooglowalam tyle ile mogłam w poszukiwaniu wyjaśnienia tego co mi się przytrafia. Diagnoza: omamy hipnopompiczne i hipnagogiczne. “Zjawiska fizjologiczne, polegające na doznawaniu wyrazistych wyobrażeń wzrokowych lub słuchowych, które pojawiają się samorzutnie w stanie przysennym i trwają mimo prób oderwania się od nich.” To owym zjawiskom zawdzięczam bogate przeżycia nocą, ale w moich snach jest coś więcej.
Założę się, że wielu z Was śnią się sny, które długo zostają w pamięci i mówią co przyniesie następny dzień. Moje gdy są wyjątkowo prawdziwe, mają zdumiewająco dokładne przełożenie na to co się stanie. Powtórzyło się to tyle razy, że zdążyłam się przyzwyczaić, a nawet uważać na to co robię po jednym z takich realnych snów. Mniej lub bardziej zainteresowanych zapraszam do mojego nocnego świata.
- Posted in Bez kategorii